• Polish (Poland)
  • English (United Kingdom)
  • Hebrew (Israel)
Jesteś tutaj: Start > Mykwa

Mykwa

wtorek, 13 września 2011 12:56

W podziemiach Synagogi im. Nożyków w Warszawie (ul. Twarda 6) znajduje się czynna mykwa, z odpowiednio przygotowanym zapleczem, dostępna dla kobiet i mężczyzn.

W mykwie można też zanurzać nowo zakupione naczynia. W zamian za korzystanie z mykwy proponowana jest cedaka, z której utrzymywana jest mykwa (min. zakup jej wyposażenia).

Dla członków Gminy cennik wynosi obecnie:

kobiety – 20 zl, mężczyźni – 20 zł, naczynia – 10-30 zł.

Osoby chcące skorzystać z mykwy prosimy o kontakt z Sarą Malką Szpilman (+48 501 333 630). Aby skorzystać z mykwy należy umawiać się przynajmniej z jednodniowym wyprzedzeniem.

Czym jest mykwa?

Słowo mykwa, oznacza „zbiór”. W sensie fizycznym termin ten odnosi się do basenu, w którym zbierana jest woda „naturalna”, nietknięta ludzką ręką, na przykład, woda deszczowa lub woda rzek czy podziemnych źródeł.

W kulturze i tradycji żydowskiej mykwa (łaźnia rytualna) ma tak ogromne znaczenie, że talmudyści zdecydowali, iż w społeczności, która nie posiada ani mykwy, ani synagogi, zbudowanie tej pierwszej jest sprawą nadrzędną.

W praktyce mykwa wykorzystywana jest zarówno przez mężczyzn, jak i przez kobiety. Zanurzenie w niej związane jest z pewnymi aktami rytualnymi. Mimo że wydaje się to tożsame z wykąpaniem się, założenia są inne. W sytuacjach, w których prawo żydowskie nakazuje skorzystanie z mykwy, osoba zanurzająca się powinna być wykąpana i umyta w sensie fizycznym. Mykwa jest „narzędziem duchowym”, dlatego zanurzenia w niej nie należy tłumaczyć względami higieny.

Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie opiekuje się także zabytkowymi mykwami na warszawskiej Pradze oraz w Piasecznie.

Mykwa przy ul. Kłopotowskiego w Warszawie

mykwa_klopotowskiego.jpgMykwa została wybudowana w latach 1911-1914. Gmach licowany czerwoną cegłą posiada dwa skrzydła: frontowe i zachodnie, które wraz z poprzeczną oficyną otaczają z trzech stron dziedziniec. W części frontowej znajdują się dwie kondygnacje. Elementy zdobnicze: gzymsy, obramienia okien i pilastry wykonane są z tynku imitującego kamień. Nie zachowała się niestety attyka z cokołami i balustradami. Elewacja frontowa parterowego skrzydła zachodniego wykonana jest ze zwykłej czerwonej cegły. Zdobnie zostały rozwiązane naroża elewacji i ryzalitu ujęte pilastrami zakończonymi sterczynami. We wnętrzach można odnaleźć elementy dawnego wystroju ( posadzki, marmurowe schody). Budynek dawnej mykwy to jedyny taki obiekt w Warszawie. Obecnie w budynku dawnej mykwy znajduje się Wielokulturowe Liceum Humanistyczne im. Jacka Kuronia. W gmachu  znajduje się też siedziba Żydowskiej Ogólnopolskiej Organizacji Młodzieżowej (ŻOOM).

Mykwa w Piasecznie

piaseczno_mykwa.jpgDokładna data powstania mykwy w Piasecznie nie jest znana. Pierwsze wzmianki pochodzą z roku 1865, z listu Szlomy Offmana do piaseczyńskiego magistratu.

W czasie II wojny światowej nie funkcjonowały na terenie getta łaźnie rytualne, gdyż wszystkie zostały zamknięte, a naziści zakazali korzystania z ich pod groźbą kary śmierci. Problem korzystania z mykw w Warszawie w czasie okupacji został opisany przez rabina Szymona Huberbanda (1909-1942), jednego z najbardziej znanych i cenionych współpracowników tajnej organizacji Oneg Szabat.

„Żydowska Warszawa pozbawiona została łaźni rytualnych, w wyniku czego problem rytualnej czystości córek Narodu Izraela był porównywalny z tym, jaki zaistniał w czasach starożytnego Rzymu i jego antyżydowskich dekretów”.

Z inicjatywy cadyka piaseczyńskiego Kalonymusa Kalmana Szapiry zorganizowano wśród pobożnych Żydów warszawskich zbiórkę pieniędzy, z której dochód przeznaczony został na codzienne podgrzewanie wody w mykwie dla kobiet.

Zimą 1940 roku wprowadzono nowe zarządzenie zmuszające Żydów do posiadania specjalnego dokumentu umożliwiającego im korzystanie z transportu kolejowego. Gmina Żydowska wydała rozkład jazdy pociągów do Piaseczna w językach polskim i jidysz. Zakupiła także większą ilość wymaganych przepustek. Przekazano je rabinom, którzy rozdzielili dokumenty wśród członków swoich społeczności. Wkrótce Żydom zakazano jednak korzystania z transportu kolejowego.

Rabin Huberband opowiada o tym, jak Żydówki z getta, z narażeniem życia, podróżowały do podwarszawskich miejscowości, aby tam dokonać zanurzenia w rzekach lub tajnych, zakonspirowanych mykwach.

Rabin Huberband opisał także wydarzenie, w którym sam uczestniczył, a które miało miejsce w dniu poprzedzającym święto Jom Kipur w 1940 roku:

„O świcie […] niewielka grupa, której przewodniczył cadyk – Kalonymus Kalman Szapira, zw. Piaseczner Rebbe (1889-1943), mistrz chasydzki i przywódca społeczności żydowskiej, który odegrał szczególną rolę w trudnych czasach wojny – zgromadziła się i wyruszyła w niebezpieczną podróż do mykwy. […] Wóz, który zamówiliśmy, nie przyjechał. […] Cichutko, na palcach, rozpoczęliśmy wędrówkę pieszo. Szliśmy parami. […] Serce waliło jak młotem. […] Wstrzymując oddech, przeszliśmy obok najniebezpieczniejszych miejsc i dotarliśmy do bramy, w której usytuowana była mykwa. […] Czekał już na nas tajny emisariusz. […] Gdy dotarliśmy na miejsce, słońce chyliło się ku zachodowi. Na zabitym deskami wejściu do mykwy dostrzegliśmy znajomy napis: ‘Otwarcie mykwy lub korzystanie z niej, jako akt sabotażu, podlega karze od dziesięciu lat pozbawienia wolności do kary śmierci włącznie’”.